Reklama
Reklama

Trójka dzieci z Wielkopolski utonęła w morzu: sąd nie uwzględnił zażalenia rodziny w sprawie umorzenia śledztwa

fot. Tomek

Do tragedii doszło w sierpniu 2018 roku w Darłówku.

Rodzina z wielkopolskich Sulmierzyc spędzała wakacje nad Bałtykiem. Trójka rodzeństwa została porwana przez fale w trakcie zabawy na brzegu. Krótko po wypadku z wody udało się wydobyć 14-latka, ale chłopiec zmarł w szpitalu. Dopiero w kolejnych dniach z wody wydobyto zwłoki 11-latki i 13-latka. Dzieci były pod opieką matki, która na chwilę odeszła z plaży do toalety - z najmłodszym synem, 2-latkiem.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Po tragedii oświadczenie w tej sprawie wydali rodzice zmarłych dzieci. Twierdzili w nim m.in., że dzieci były pod stałą opieką, a oznakowanie kąpieliska i akcja ratunkowa budziły wątpliwości. Zarzuty te oburzyły ratowników. Według nich do tragedii doszło na niestrzeżonym odcinku plaży. Prokuratura badała też, czy do tragicznego zdarzenia nie przyczyniły się władze Darłowa, które są zobowiązane do zapewnienia bezpieczeństwa osobom przebywającym na plaży.

W grudniu ubiegłego roku śledztwo w tej sprawie umorzono. Nikomu nie można było postawić zarzutów. Wskazano, że do utonięcia doszło w dużej mierze przez zmianę warunków pogodowych. Nagle zaczęło mocno wiać, przez co dzieci nie mogły samodzielnie wydostać się ze wzburzonej wody. Rodzina dzieci złożyła zażalenie na decyzję prokuratury. Jak informuje tvn24.pl, sąd w Koszalinie utrzymał jednak w mocy postanowienie prokuratury podkreślając, że nie dopatrzono się winy w działaniach ratowników oraz władz miasta. Doszło tam do tragicznego wypadku, ale nie ma podstaw prawnych, by kontynuować postępowanie w tej sprawie. Postanowienie jest prawomocne.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
11℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
3.73 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro